"To coś, czego wcześniej w rajdach terenowych nie było. Rywalizację w pucharze zaczęliśmy w 2017 roku, teraz będzie to nasz trzeci sezon" - mówi Marzena Kaczmarek z Over Limit Motors, partnera technicznego Dacia Duster Elf Cup.

Czym jest Dacia Duster Elf Cup?

To coś, czego wcześniej w rajdach terenowych nie było. Razem z Renault Polska i Krzysztofem Hołowczycem stworzyliśmy puchar, w którym zawodnicy rywalizują w identycznie przygotowanych samochodach. Ideą było zbudowanie taniego auta rajdowego do startów w klasie S2. Samochód stworzyliśmy na bazie Dacii Duster. Rywalizację w pucharze zaczęliśmy w 2017 roku, teraz będzie to nasz trzeci sezon. W Dacia Duster Elf Cup ścigamy się w ramach RPPST i jest możliwość rywalizacji w dwóch klasyfikacjach - naszego pucharu oraz klasyfikacji S2 terenowych samochodów seryjnych.

Kto ściga się w Dacia Duster Elf Cup?

Dla większości kierowców to początek przygody z motorsportem. Bo też takie jest nasze założenie. Oferujemy kompleksową obsługę. Może do nas przyjść osoba, która nigdy nie miała nic wspólnego z motorsportem i poprowadzimy ją przez wszystkie etapy: pomożemy w wyrobieniu licencji, zaproponujemy treningi, pomożemy w doskonaleniu techniki jazdy i przygotujemy do pierwszego startu, a nawet znajdziemy pilota. I następnie opiekujemy się nimi przez cały sezon. Mamy w tym duże doświadczenie, bo świadczymy takie usługi od lat. Jeździmy z klientami po całym świecie. W tym roku wybieramy się m.in. do Maroka i na rajd Silk Way.

A w Dacia Duster Elf Cup zajmujemy się też organizacyjną stroną pucharu. Dbamy o zawodników na rajdach, między innymi produkujemy dla nich kombinezony i budujemy naszą strefę serwisową. Im pozostaje tylko przyjechać na rajd. Samochód rajdowy też im podstawiamy.

Zawodnicy ze sobą zawzięcie rywalizują?

Rywalizacja jest na trasie i w samochodzie, ale w parku serwisowym już nie. To puchar który łączy ludzi. Bardzo wiele przyjaźni nawiązało się podczas poprzednich sezonów i to jest bardzo pozytywne. Atmosfera jest przyjazna, zawodnicy pomagają sobie nawzajem na trasie w problemach. W większości nie są to bardzo młodzi ludzie. Oni starty traktują jako zabawę z elementem rywalizacji. Chcą po prostu dobrze spędzić czas.

MG 0047

Czy zawodnicy zostają w pucharze na dłużej?

Część zawodników z nami zostaje na kolejny sezon, inni łapią bakcyla i przenoszą się do wyższych klas. A są też tacy, który dalej jeżdżą Dacią, ale decydują się na starty poza Polską.

Dacia Duster to dobra baza na rajdówkę do cross-country?

Tak. Samochód prowadzi się bardzo dobrze, jest wytrzymały i mało awaryjny. A do tego, części zamienne są tanie. Mamy pełną kontrolę nad samochodami, które startują w Dacia Duster Elf Cup. Over Limit Motors razem z Hołowczyc Racing jako jedyne serwisują te auta, co gwarantuje, że samochody będą w identycznej specyfikacji technicznej, a wszelkie prace będą prowadzone zgodnie ze sztuką. To gwarantuje niską awaryjność i sprawiedliwą rywalizację.

Dacia Duster Elf Cup jeździ w ramach RPPST. Czy jest plan rywalizacji w randze mistrzostw Polski?

Cały czas nad tym pracujemy. Samochód musi mieć niezbędną do tego homologację. Licencje zawodników nie będą żadnym problemem, bo każdy kto startował z nami do tej pory ma wystarczającą liczbę imprez, by uzyskać licencję R.

MG 3297

Co nowego w DDEC w 2019 roku?

W sezonie 2019 na trasie pojawią się też rajdówki na bazie najnowszego modelu Dustera. Mamy cztery nowe ekipy, dołączy też część załóg z poprzednich lat. Cieszy nas też to, że nasi byli zawodnicy się rozwijają i chcą startować Dacią w innych imprezach na całym świecie. Nowością będzie też wyjście DDEC poza teren Polski, w tym roku do naszego kalendarza dojdzie węgierska runda Raid of  Champions na zakończenie sezonu 2019. ZAPRASZAMY !