Pojazdy UTV stały się realną konkurencją dla samochodów. Jeśli weźmiemy pod uwagę cenę zakupy i sprawność terenową, to na warunki cross-country jest to bardzo atrakcyjna forma ścigania - mówi Bartłomiej Piela z Quad-Cartel, lidera w obsłudze i budowie pojazdów UTV w Polsce.

Pojazdy UTV coraz częściej pojawiają się na trasach rajdów cross-country. Z czego to wynika?

Pojazdy te mają bardzo atrakcyjną cenę zakupu i to mimo tego, że w ostatnich pięciu latach wzrosła ona o 100 procent. Poza tym, są to konstrukcje o niesamowitej sprawności w terenie, a producenci z roku na rok je ulepszają i sprawiają, by były szybsze i atrakcyjniejsze. Stały się realną konkurencją dla samochodów. Jeśli weźmiemy pod uwagę cenę zakupy i sprawność terenową, to na warunki cross-country jest to bardzo atrakcyjna forma ścigania.

Kto ściga się pojazdami UTV?

Najczęściej są to byli quadowcy, którzy mają aspiracje, by ścigać się w samochodach, ale nie mają odpowiedniego budżetu. A UTV daje im na to szansę i przy okazji można się świetnie bawić.

To jest naturalna ścieżka rozwojowa w cross-country: najpierw quad, potem UTV i wreszcie samochód?

Na razie quadowcy przechodzą do UTV, a czy przesiądą się do samochodów okaże się w najbliższych latach. Pojazdy UTV są bardzo atrakcyjne i konkurencyjne względem samochodów. W poprzednim sezonie RMPST Mirosław Stocerz został drugim wicemistrzem Polski, pokonując kilka samochodów klasy T1. To najlepszy dowód na to, jak sprawne to pojazdy. A do tego dochodzą koszty. Za niespełna 200 tys. zł mamy fantastyczną rajdówkę zdolną do walki o tytułu. A ta kwota to ułamek tego, co jest potrzebne na starty autem T1.

Zawodnicy w samochodach czują zagrożenie ze strony UTV?

Tak. Pojazdy UTV do rywalizacji w mistrzostwach Polski zostały dopuszczone przed rokiem i szybko pokazały, co potrafią. W kuluarach mówi się o próbach nacisku na tę kategorię i próbę wyhamowania UTV poprzez założenie restryktora. Wiele wskazuje, że taki przepis będzie wprowadzony do regulaminu od przyszłego roku.

Czy któraś runda w kalendarzu RMPST szczególnie odpowiada pojazdom UTV?

Im trasa bardziej kręta i dziurawa, tym przewaga UTV będzie większa. W Polsce ścigamy się po dość dziurawych drogach, więc lekkim pojazdom, a takie są UTV, jest po prostu łatwiej.

Czego możemy oczekiwać po tym sezonie RMPST?

Odkąd jako pierwszy zacząłem ścigać się pojazdem UTV, to zawsze mam nadzieję, że będzie tych konstrukcji jak najwięcej na starcie każdej rundy RMPST. Walka pomiędzy autami T1 i pojazdami UTV na pewno będzie ciekawa. Tym bardziej, że kilku zawodników przeniosło się z grupy TH do T1, a w T1 samochody mogą już ścigać się z zawieszeniem z większym skokiem.