W ramach Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych toczył się zacięty pojedynek kierowców w samochodach z tymi w pojazdach UTV.

Po piątkowych oesach liderami rajdu byli Czesi Martin Muller i Martin Muller, jednak wypadek na OS3 wyeliminował ich z rajdu. Po tym oesie prowadzenie objęli ich teamowi koledzy, Ladislav Zavtalek i Ivo Sevcik, którzy okazali solidarność poszkodowanym kolegom i zrezygnowali z dalszej jazdy. Nowymi liderami po OS4 zostali jadący UTV Łukasz Kwaśniewski i Damian Figiel, którzy jednak już po kolejnym oesie zostali zepchnięci na pozycję wiceliderów przez inną załogę UTV, Michała Goczała i Szymona Gospodarczyka, którzy ostatecznie triumfowali w rajdzie. Podobnie, jak w RMPST, także w RPPST finalnie udało się obronić honor samochodów – podium w generalce uzupełnili Tomasz Gołka i Filip Gołka, reprezentujący grupę S1. 

Spośród 6 załóg S1, które stanęły na starcie rajdu, do mety udało się dotrzeć tylko dwóm. Od początku rajdu prowadzili Tomasz Gołka i Filip Gołka, którzy także na mecie cieszyli się z wygranej. Kolejne oesy eliminowały natomiast pozostałe załogi. Jedynymi, którym udało się przebrnąć przez to sito, poza duetem Gołków, byli Maciej i Beata Pelcowie, którzy dzięki temu mogli się cieszyć z 2. miejsca w S1.

Sobotnie oesy przerzedziły także stawkę załóg S2. Te jednak zarówno na starcie, jak i na mecie stawiły się w liczniejszej grupie. Losy podium tej grupy ostatecznie rozstrzygnęły się na ostatnim oesie rajdu, a liderzy zmieniali się z oesu na oes. Po piątkowych oesach prowadzili Tomasz Kobyłecki i Michał Pawłowski, którym fotel liderów udało się utrzymać do trzeciego oesu. Na OS4 już „zmienili” ich Maciej Grabowski i Adam Binięda, którzy z kolei na OS5 musieli przekazać pałeczkę Mariuszowi i Sabinie Pietrzyckim. Tę sytuację zmienił OS6 – równo i pewnie jadący Tadeusz Rzeżuchowski i Wojciech Jermakow ostatecznie święcili triumf w rajdzie. Podobnie sprawa się miała z pozostałymi stopniami podium. Finalnie na 2. miejscu uplasowali się Michał Cebula i Ernest Górecki, zaś 3. miejsce wywalczyli sobie Magdalena Zając i Tomasz Mroczek. Wszystkie 3 załogi, które znalazły się na podium S2, to załogi Dacii Duster, zatem one również utworzyły podium w klasyfikacji Dacia Duster Elf Cup. O wielkim pechu mogą mówić debiutanci w Dacii, Piotr Perzanowski i Rafał Pinkowski, którzy po 5 oesach liderowali w DDEC, ale dachowanie na OS6 odebrało im szansę nie tylko na wygraną, ale i na osiągnięcie mety.

Na starcie rajdu stanęło 5 załóg z grupy UTV, z których, po odpadnięciu dwóch czeskich duetów, do mety dotarły 3, a te utworzyły podium grupy. Zwycięzcami zostali oczywiście triumfujący w generalce Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk, zaś 2. miejsce zajęli wiceliderzy generalki, Łukasz Kwaśniewski i Damian Figiel. Oprócz nich do mety dotarli Emil Bożek i Błażej Górka, którzy dzięki temu mogli się cieszyć z najniższego stopnia podium.

TIS

Geotermia Lądek-Zdrój Rajd Terenowy był jak dotąd rekordowy pod względem liczby załóg startujących w ramach TIS. Jednak z 6 załóg, jakie stanęły na starcie, na mecie stawiła się jedynie połowa z nich, która utworzyła podium w tej kategorii. Wszystkie załogi, jakie znalazły się na mecie, to nasi południowi sąsiedzi w pojazdach UTV. Co ciekawe, po wszystkich oesach w tej klasyfikacji prowadziła polska załoga Michał Chodań i Rafał azdur, również w UTV, jednak nie dojechała ona do mety rajdu. Zwycięstwo zapewniła sobie zaś słowacka załoga w składzie Richard Spanik i Lukas Sauberer, na 2. miejscu uplasowali się natomiast Czesi Roman Augustyn i Petr Kostka. Podium uzupełnili kolejni Czesi, Frantisek Machacek i Frantisek Rafaj.

fot. BxB-Studio