Najważniejsza impreza motorsportowa w Polsce rozpoczęta. W Wysoka Grzęda Baja Poland 2020 prowadzi duet Nasser Al-Attiyah/Mathieu Baumel w Toyocie Hilux, a za nimi trzy polskie załogi - Hołowczyc/Kurzeja, Małuszyński/Małuszyńska oraz Przygoński/Gottschalk. W całym rajdzie zawodnicy pokonają niespełna 406 km na trasach w Szczecinie, Dobrej i Drawsku Pomorskim.

Wysoka Grzęda Baja Poland jest rundą Pucharu Świata FIA w Rajdach Baja, a także jedną z eliminacji Mistrzostw FIA Strefy Europy Centralnej w Rajdach Terenowych oraz czempionatów i pucharów z Polski oraz Czech w sporcie samochodowym i motocyklowym. To impreza najwyższej rangi, jaka w tym sezonie odbędzie się w Polsce. Do Szczecina, gdzie zlokalizowano bazę rajdu, zjechały największe gwiazdy rajdów cross-country, wracające do rywalizacji po ponad półrocznej przerwie.

Mocna obsada to gwarancja niesamowitych emocji od samego początku. I tak było już podczas liczącego nieco ponad 7 km odcinka kwalifikacyjnego w Szczecinie. Próba wymagała maksymalnej koncentracji, bo najmniejszy błąd mógł wpłynąć na dalsze losy rywalizacji. W końcu odcinek klasyfikacyjny pozwalał najszybszym kierowcom na wybranie optymalnych ich zdaniem pozycji startowych przed sobotnim odcinkami specjalnymi na poligonie w Drawsku Pomorskim. A to niemała zaliczka.

Jako pierwsze w sobotę na trasę ruszy auto z belgijskiej stajni Overdrive Racing, a konkretnie Toyota Hilux Przygońskiego i Gottschalka. Za nimi pojedzie małżeństwo Małuszyńskich, a następnie Hołowczyc z Kurzeją oraz załogi Al-Attiyah/Baumiel oraz Peterhansel/Boulanger.

Wysoka Grzęda Baja Poland 3 fot. Complex Motorsport

Polacy w czołówce

Miejscami zabłoconą trasę próby QS-Szczecin najszybciej pokonał duet Nasser Al-Attiyah/Mathieu Baumel. Załoga w Toyocie Hilux uzyskała czas 7:22,3. Drudzy na mecie Hołowczyc z Kurzeją stracili 10,6 sekundy, a trzeci Małuszyńscy 13,3 sek. (obie załogi w Mini John Cooper Works Rally). Czwarte miejsce dla Kuby Przygońskiego pilotowanego przez Timo Gottschalka (Toyota Hilux). Cała czołowa dziesiątka rajdu zmieściła się w 52 sekundach.

Najszybszą załogą w pojeździe z grupy T4 (pojazdy UTV) byli Farres Guell/Monleon Hernandez. W Dacia Duster Motrio Cup prowadzą Pietrzyccy, w grupie TH Soboń z Markowskim (Nissan Navarra), a najwyżej sklasyfikowanym autem z grupy T2 jest Toyota Land Cruiser 120 duetu Grabowski/Gwiazda. Najszybszą ciężarówka jedzie trio Valtr/Valtr/Kaplanek w Iveco Powerstar.

Wśród motocyklistów rywalizujących w ramach MPRB (Mistrzostwa Polski w Rajdach Baja) najkrótszym czasem popisał się Maciej Giemza (Husqvarna) z Orlen Teamu, przed Tomaszem Witkiewiczem (KTM) i Janem Brabecem (Husqvarna). W rywalizacji quadów pierwszy odcinek padł łupem Marcina Wilkołka (Polaris), a w pierwszej trójce znaleźli się jeszcze Marcin Talaga (Can-Am) i Jan Stolarczyk (Can-Am).

W sobotę kierowcy i piloci zmierzą się z poligonem w Drawsku Pomorskim, gdzie wytyczono odcinek specjalny o długości 172,31 km, który zawodnicy pokonają dwukrotnie. Sobotni serwis też będzie zlokalizowany w Drawsku Pomorskim, a do Szczecina załogi i ich serwisy wrócą na nocleg. W niedzielę rywalizacja odbędzie się na dystansie blisko 54 km na dwukrotnie przejeżdżanych odcinkach specjalnych Lubieszyn-Dobra oraz Dobra-Szczecin.

Wysoka Grzęda Baja Poland 4 fot. Complex Motorsport

O Wysoka Grzęda Baja Poland powiedzieli:

Kuba Przygoński, Toyota Hilux: Brakuje mi kilometrów za kierownicą Hiluxa. Nie mogę się doczekać już ścigania. Przez deszcz, kałuże i błoto będą to bardzo trudne zawody. Liczę na to, że moja stabilna jazda pozwoli mi uniknąć błędów. Musimy oczywiście ryzykować, bo tylko to pozwoli nam walczyć o zwycięstwo. Rywale są naprawdę mocni. 

Nasser Al-Attiyah, Toyota Hilux: Cieszę się, że jestem na Wysoka Grzęda Baja Poland, bo siedziałem przez osiem miesięcy w domu. Dziękuję PZM za zaproszenie na ten rajd. To dla mnie bardzo ważny start. Chcemy się tu dobrze bawić, ale naszym celem jest zwycięstwo. Oczywiście, stawka jest bardzo mocna. Hołowczyc jest jednym z największych rywali, ale przyjechaliśmy tu po wygraną.

Stephane Peterhansel, Mini All4 Racing: Ten sezon jest bardzo dziwny i było dla mnie bardzo ważne, by już wystartować, bo mam nowego pilota. Na współpracę zdecydowaliśmy się ledwie kilka tygodni temu, więc Wysoka Grzęda Baja Poland będzie dla nas sprawdzianem, jak nam się układa współpraca. Jedziemy autem w starszej specyfikacji, ale tylko taki był dostępny w zespole X-Raid w tym terminie, więc miejsce w czołowej piątce będzie dla nas satysfakcjonujące.